Przygodowania...
W Muzeum Pogranicza Śląsko - Łużyckiego pojawiła się Pani burmistrz...
Idziemy! 14 lutego 2026 r. reaktywowaliśmy tradycję naszej małej ojczyzny, czyli camprowania - pochodu przebierańców w ostatni dzień karnawału.
A na koniec pochodu...
Zabijanie niedźwiedzia!
To po prostu przegananie zimy.
A w domu czekał na mnie boczek siuyuk z ryżem przygotowany przez syna - pycha!
Zima jednak się nie poddaje.
Za to zamek w pełni wrócił do miasta.
No cóż trochę się tu zmieniło...
Fragment średniowiecznej cegły z odciskiem palca.
Zamkowe poddasze.
I jeszcze spojrzenie na zamek.
Byłem na górze czas na najniższą kondygnację.
Źle to nie wygląda!
A tu widoki z mojego domu...
Pięknie...
Trochę mrozu...
Ale camprowanie pomogło... zima się cofa.