Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyb. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2022

Kunicka melancholia.

 Wejście na teren cmentarza górników na Kunicach.


Główna aleja zapomnianej nekropolii. 


Rosną tu grzyby.


Ale raczej "jadalne tylko raz";-)


Na pewno;-) Niemniej ładniusie.


Ładny jest także główny grobowiec.


Ładny choć niszczejący...


A to krzyż wędrujący... Oby nie zniknął na zawsze.


Generalnie szkoda, że ten obiekt niszczeje.


Choć z drugiej strony patrząc, jak obchodzi się obecnie w Żarach z zabytkami, to może lepiej tego nie ruszać?


Uroczo melancholijnie.


Zniknęły całkowicie pozostałości unikatowej rampy zsypowej w związku z budową nowego wiaduktu nad torami przy Westerplatte. 


Kiedyś odbywał się tu załadunek węgla brunatnego z Szybu Henryk i brykietów z brykietowni przy elektrowni Łoza na wagony normalnotorowe. Towar dowoziła kopalniania elektryczna kolejka wąskotorowa. 


Domek dla kaczek zerwał się z uwięzi i tak sobie od jakiegoś czasu pływa sobie w szuwarach dawnego kąpieliska. 


Kiedyś było to miejsce tętniące życiem sportowym i kulturalnym Kunic. 

Dziś zasadniczo zbiornik służy wędkarzom i miłośnikom picia w plenerze, którym stworzono tu idealne warunki budując dwie wiaty. No dobra, po ścieżce wokół ludzie też biegają, a ja lubię przyjeżdżać z dziećmi na mały, ale fajny plac zabaw. Niemniej szkoda, że nie podjęto się ambitniejszego zadania jakim byłoby odtworzenie tu kąpieliska z dawniej istniejącym tu zapleczem (korty, dyskoteki, skocznie, molo...).

niedziela, 25 września 2022

Przygotowania do gorszych czasów.

 Pszczoły korzystają z przebłysków słońca. Trzeba przygotować się do trudnych czasów.


W tle rosną grzyby.


A pszczoła wybiera kwitnącego mniszka, który rośnie obok tego przekwitłego. Ot poplątanie z pomieszaniem z tą wrześniową pogodą.


Płazy też się rozlazły.


Czasznica olbrzymia. Faktycznie z daleka wyglądały jak dwie wybielone czasem czaszki. Za Wikipedią: Młode owocniki są jadalne. W Polsce jednak nie są zbyt chętnie wykorzystywane w celach spożywczych. Ze względu na swoje duże rozmiary często bywają natomiast niszczone. W Czechach są chętnie zbierane. Po pocięciu na plastry smaży się je i panieruje. Jiri Baier twierdzi, że można dość łatwo hodować je w przydomowym ogródku; wystarczy część dojrzałego owocnika zakopać w ziemi i podlewać. Wytwarza kalwacynę. Jest to nierozpuszczalny antybiotyk. Laboratoryjne badania wykazały, że u gryzoni wykazuje bakteriobójcze działanie, zwalcza też niektóre rodzaje raka. Może jednak warto się do niej przekonać i w panierce przyrządzać? Za darmo, a do tego leczy.


Staw w żarskim Babim Młynie (dziś część Kadłubii po okrojeniu północnej części miasta w 1973 r.). Wyprowadziły się stąd bobry.


Komin w Babim Młynie. 


Pozostałości zakładów Gebhard und Wirth.


i pozostałości syfiarzy...


... którzy zadają sobie trud, by wywieźć tu swoje syfy.


Śmigłowce LPR kierują się na komin dawnych zakładów Gebhard und Wirth w Babim Młynie. 


Nówka funkiel - pompa ciepła. Do niedawna hit, a po ogłoszeniu 2 MW gwarantowanej ceny na prąd, chyba kit... Ale hotel ma też spore panele PV, więc może nie będzie tak źle, choć najlepsze efekty daje triada: pompa ciepła - panele PV - ogrzewanie podłogowe. 


Żarskie drogi rowerowe. Dramat. W wielu miejscach są tam, gdzie ich nikt nie potrzebuje, i nie ma ich tam gdzie są potrzebne. Tak jak tutaj.


SZT Link Kolei Dolnośląskich w tle pozbawionej drzew ul. Pocztowej. 


IC Hetman jeździ.


A semafory kształtowe na naszej stacji jeszcze są.


Relokacja hulajnóg. 

Eh wrzesień 2022 - mało Słońca, dużo deszczu. Ale mi przynajmniej udało się uchwycić trochę życiodajnych promieni na zdjęciach. 

czwartek, 23 września 2021

Budowlana gorączka.

 Stało się. We środę 22 września ruszyła żarska Castorama. Widok przez nowe wejście.


Parking pełny, ale umiarkowanie.


A to właśnie owo nowo wybite wejście.

Część parkingu zamieniona została w ekspozycję dom i ogród.


Skromnie tu.


Jakoś nie byłem zachwycony. Nie znalazłem tego co szukałem, więc wróciłem do Brico.


A tam tradycyjnie już mały stawik. Dobrze, że chociaż kupiłem to co chciałem:-)


Kładą rury z gazem przy Kilińskiego.



I dalej nie skończyli mostu nad Złotą Strugą.


Choć do ukończenia bliżej, niż dalej.


Pawiki zawsze zachwycają.


Czernidłaki też na moim trawniku się rozgościły.


O! I Castorama dojeżdża. 


Przy boomie budowlanym i rosnącym cenom materiałów budowlanych, przed branżą raczej świetlane perspektywy. 

niedziela, 19 września 2021

Pukanie cioci Unii.

 Czernidłaki kołpakowate opanowały trawniki w centrum. 


Biegacz skórzasty jeden z największych chrząszczy w kraju. Podobno rzadki i pod ochroną. Ja mam ich mnóstwo. 


Wiaty przystankowe sfinansowane z żarsko - żagańskich ZIT, czyli środków z Unii... Przystanek przy al. Jana Pawła II.


Tak wyglądają - dach nie myty chyba nigdy, szyby potłuczone...


Wandalizm? Niekoniecznie. 


Widać choćby tutaj. To raczej kamyk spod kół samochodów. Małe puknięcie i unijna kasa idzie w... za to naprawianie będzie z naszego budżetu. Nie unijnego. 


Jak to w ogóle możliwe, że nie ma tu szyb hartowanych klejonych? 


Podobnie jest przy Bohaterów Getta.


No mi to nie wygląda na bezpieczne i wytrzymałe szkło klejone. Być może się mylę, ale w takim razie, jak to możliwe, że w tak krótkim czasie większość nowych wiat ma uszkodzone szyby? 


Coś bardziej pozytywnego - dzieci ze świetlicy TPD przyozdobiły sąsiedni murek.


Nowe smaki - tym razem greckie.


Stary problem - bezsensowny układ i braki w systemie dróg rowerowych. 


Szalone kolory i przebudowy na Głogowskiej, a podobno na sąsiedniej Zwycięzców nie da się zmienić bruku, bo zabudowa taka zabytkowa...


Garaże przy Witosa...


Znaczna część z nich jest już nieużytkowana. 


Można więc w nich urządzić wysypisko śmieci.

Naprawdę tym paru użytkownikom garaży nie można znaleźć nowego miejsca, a teren uprzątnąć pod jakąś sensowną inwestycję? 


Wlepkowa akcja - agitacja trwa.


A w Kadłubii kładą światłowód. Oto jak za unijne pieniądze w ramach zwalczania "wykluczenia internetowego" i likwidacji "białych plam" napędza się klientów francuskiemu koncernowi telekomunikacyjnemu. 


Tak to się wydaje unijną kasę - albo na zakupy tandety, albo inwestycje korzystne dla zagranicznego kapitału,