Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MP3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MP3. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lutego 2020

Czym skorupka za młodu.

Dostałem zaproszenie z Miejskiego Przedszkola nr 3 im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy by poopowiadać dzieciom o historii naszego miasta. W tak ważnej sprawie nigdy nie odmawiam.


Sam to robiłem...



Jako przedszkolak obejmowałem...

Mury miejskie.

W tym samym miejscu. 40 lat temu:-) Dzieciaki szybko podchwyciły temat. Super. To działa!


Trochę wstyd. Na szczęście nie zwróciły uwagi.


Jednak ochoczo poznawały historię naszego miasta. Ba! Dużo już wiedziały:-)



Chciałem im pokazać głowę sokoła na kandelabrze...


Ale nie mogły się zbliżyć. Co tam koronawirus, skoro w ścisłym centrum miasta gruba warstwa gołębiego guano i rozbite jajka...


Niemniej humory dopisywały:-)


poniedziałek, 14 stycznia 2019

Sturm und Drang.

Uwijają się przy budowie nowej muszli koncertowej w parku ŻDK.


Hmm, mam nieodparte wrażenie, że realizacja odbiega od zaprezentowanego wstępnie projektu.


Występy z okazji 27. Finału WOŚP w przedszkolu "owsiakowskim", czyli MP3. Tłumy rodziców i gości niemożebne. Z całym szacunkiem dla organizatorów i akcji, to jednak trochę się obawiam, co by się stało w sytuacji zagrożenia. Procedury ewakuacyjne ćwiczy personel ze standardową liczbą dzieci. Przy tak dużej liczbie obcych, w ciasnych pomieszczeniach i korytarzach szybka ewakuacja np. w razie pożaru byłaby bardzo utrudniona.


Uff, wreszcie na zewnątrz...


Samochody szczelnie zatarasowały okolicę (także hydranty i drogi ewakuacyjne...).


W niedzielę pogoda była paskudna, ale w poniedziałek... Wyszło słoneczko:-)


Wystarczyła jednak chwila, by sytuacja się diametralnie zmieniła.


Deszczowo - śnieżna zadymka na południu miasta.


Zaczęła się nagle.

Ale w im bardziej na wschód...


Tym pojawiały się przejaśnienia.


O! A na północy to w ogóle słoneczko.


Ciężkie chmury przeszły wzdłuż doliny Żarki.


Ale później niebo zasnuło się także na północy.


Wieczorkiem popadało śnieżku.


Ale znowu, tradycyjnie tej zimy, najlepiej odśnieżanie szło na prywatnych posesjach a nie nie publicznych drogach...


No cóż, taką mamy pogodę "Burzy i naporu" (Sturm und Drang);-)

sobota, 29 lipca 2017

Red Army blues.

Moje bociany (chyba mogę tak o nich powiedzieć) doczekały się dwojga potomstwa, które właśnie testuje latanie (co wychodzi im całkiem dobrze, jak zwykle trochę problemów sprawia lądowanie) i bacznie się przygląda światu.


Kolejny dach w remoncie. Z MP3 znika szpetna blacha.


O! Simson Duo:-) Fajnie, że takie wynalazki, jeszcze ktoś używa.


Niebrzydki pomnik wdzięczności Armii Czerwonej na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich.


Mam nadzieję, że w związku z podpisaniem ustawy przez Prezydenta RP monument nie zostanie zlikwidowany.


Cmentarz jest pielęgnowany i dobrze, bo sama Armia Czerwona nie dbała o swoich żołnierzy. Pod tą tablicą złożono szczątki niemal 400 bezimiennych żołnierzy. W Krasnoj Armii nie było nieśmiertelników, a jedynie z czasem dawano ebonitowe kapsułki, gdzie można było włożyć kartkę z danymi. To było często za mało by zidentyfikować zwłoki Sierioży, Rusłana, czy Karima, którego wcielono do armii i wysłano na front.


Pamiętając o zbrodniach ACz, wiem, że także US Army na koncie miała setki tysięcy gwałtów, nie mówiąc już o złodziejstwie na skalę masową. Tyle, że ACz ma marny PiaR, a nasza obecna władza w Warszawie wyżywa się w swej rusofobii na pomnikach.


 O losie wielu Czerwonoarmistów pięknie śpiewał Mike Scott. Mnie zawsze, gdy słyszę ten utwór serce podchodzi do gardła ze względu na wzruszający i prawdziwy tekst. Może Prezydent Andrzej Duda też powinien go wysłuchać?


Plastikowa plaża na rynku. Fajnie poleżeć sobie na leżaczku. Lajcik i czilaucik. 


Od jakiegoś czasu stare Ducato ŻDK zostało zastąpione nowym. Przyjrzyjcie mu się dokładnie. Widać, że to wóz ex-policyjny:-)