Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Międzynarodowe Plenerowe Spotkania ze Sztuką. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Międzynarodowe Plenerowe Spotkania ze Sztuką. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 sierpnia 2019

Z szuflady.

I jeszcze parę zdjęć sprzed wakacyjnego wypadu. Wraca tradycja parkowania jednośladów przy krawężniku:-)

O! Wydaje mi się, że w końcu poszerzono miejsca parkingowe przy Podchorążych.


Urok klatek.

Klatek schodowych.


I syfek na ulicach...

Kto by pomyślał. że jeszcze niedawno...


Ten budynek był w rejestrze zbytków, a dziś wygląda, jakby go wzniesiono wczoraj.


Za to wczoraj nie zrobiono tych wspaniałych drzwi.


Syfek wokół kontenerów na odzież, można powiedzieć, że to standard w naszym mieście. Czy w związku z tym w ogóle ma sens pozwalanie na ich ustawianie?


W miejscu dawnego kiosku...


Wzmocnienia i cofnięcie witryny


Pustka głównego żarskiego deptaka.


O! Te markizy, to chyba jeszcze przedwojenne.


I jeszcze wspomnienie wspaniałego zakończenia... 


 Plenerowych Spotkań ze Sztuką Ż'Art


Wspaniały koncert.

 Atomic Ladies
 Z Francji.

Trudno było wystać w miejscu...


Nóżka sama chodziła:-)

Za to kocham Ż'Art - za ciekawe muzyczne zaskoczenia:-)

sobota, 10 sierpnia 2019

Te kolory to nie żart.

Pięknie zachodziło słońce 10 sierpnia. Swoją drogą, ciekawie zmieniła się kolorystyka tyłów "jamnika" przez ostatnie lata.


Złote chmury nad ratuszem.


A w jego pobliżu. Część niechcianej meblościanki. Wczoraj butelki jeszcze nie było.


Spektakl pt. Wesele.


Jakiś teatr z Warszawy.


Starali się wciągać publiczność do zabawy.



Tyle, że tej publiczności nie za wiele.



Ale księżyc piękne świecił.


Oświetlając syf na ulicach.


Sporą publiczność zgromadził spektakl Leszka Mądzika w parku ŻDK.


Było jak zwykle tajemniczo.


Metaforycznie i onirycznie.


To efekt warsztatów z grupą aktorów żarskiej Drewnianej Kurtyny.



Fantastycznie wykorzystano potencjał wizualny drzew.




Zostało w pamięci. Ciekawe to było.


Niestety baaaaaaardzo żałuję, że nie byłem na koncercie Atomic Ladies przed ratuszem (przed ratuszem?!  Nic straconego, bo panie, które były na widowni zagrają w muszli w niedzielę o 21.00:-)

piątek, 9 sierpnia 2019

Ż'arcik 2019

Trwają 28. Międzynarodowe Plenerowe Spotkania ze Sztuką Ż'Art. Kiedyś było to dla mnie najważniejsze wydarzenie kulturalne w roku. Kiedyś. Kiedyś, gdy odbywały się pod koniec sierpnia. Nie. Nie, nie podoba mi się, że ta impreza została zmarginalizowana przez jakieś Dni Żar, które wskoczyły na ten termin.


Oto osoby, które nie wiedzą, co się dzieje w parku ŻDK i z zainteresowaniem patrzą zza płota.


A tam prezentacja niemego filmu "Ponad śnieg" z 1929 r.


Z muzyką wykonywaną na żywo. Fajnie, ale niestety spełniły się moje obawy. Ogródek kawiarniany sprawił, że przestrzeń przed sceną mocno się skurczyła, a odgłosy ze stolików z "ku...ami" i ciamkaniem mocno psuły efekt.


Malarska przestrzeń dla dzieci przed SWA.



Oczekiwanie na spektakl uznanego teatru KTO z Krakowa.


Swoją drogą podzielę się pewną obserwacją socjologiczna. Część osób przyszła wcześniej, żeby zająć miejsca siedzące przed taśmą wyznaczającą teren spektaklu. Po jakimś czasie przyszły osoby, które jednak usiadły sobie za taśmą i zasłoniły im widok. Skutek? Część osób przeniosła sobie ławki za taśmę... Ech, brakuje w narodzie empatii. Ja i moja najmojsza przestrzeń. Inni się nie liczą....:-(


Jak to w KTO - rozmach inscenizacyjny.


Wypełnione "ptaszkami" wszystkie kratki z instrukcją w poradniku "Jak należy zrobić przedstawienie uliczne dla opornych".



Dodaj trochę skandalu, np. sikanie w stronę publiczności.



No i oczywiście zalotna zakonnica na rowerze.


O! Nie może zabraknąć księdza.


 I biskupa.


Opowieść o dorastaniu.


IMHO mocno nieaktualna.


Choć oczywiście efektowna.



Ale strasznie według mnie anachroniczna.


Autorytarna szkoła? W czasach powszechnych donosów do kuratorium?;-)



No fajnie. Przyszło sporo widzów.


Było efektownie.


Ale ja nie wytrzymałem do końca.


Czekam na następne przedstawienia i wydarzenia, które w miarę możliwości będę mógł obejrzeć.


Niemniej, uważam, że przesunięcie terminu Ż'Artu to prawdziwy ŻART. Koniec sierpnia to był najbardziej właściwy termin dla tej imprezy - większość ludzi zdążyło wrócić z wakacji, koniec z upałami, był też czas na promocję wydarzenia. Teraz tego nie ma:-(