Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzgórze Szubieniczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzgórze Szubieniczne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 kwietnia 2019

Między niebem a Ziemią.

Różowy, porzucony krzyż na wzgórzu na którym znajduje się główna żarska nekropolia.


Był sobie trakt.


Była sobie piękna brukowa droga, po dawnej drodze do Kunic.



Już nie jest...


Zniszczył ją ciężki transport wyciętych drzew przy torach kolejowych.


Modernizm przy Dziewina.


Dwa obronione drzewa wciąż stoją, tak jak woda w zaniedbanych ukopach torowiska prowadzącego w kierunku Kunic.


Jeszcze są...


Barwy banku Raiffeisen. Coś nie mają Austriacy szczęścia do inwestycji w Polsce. Kolejna austriacka marka znika z naszego kraju. Raiffeisen został wchłonięty przez BNP Paribas. Robotnicy i skip świadczą, że trwa przebudowa na nową siedzibę francuskiego banku.



Po sąsiedzku trwa promocja książki. 5 kwietnia odbyła się w MBP promocja tomiku wierszy Ewy Kołodziejczyk, szefowej fundacji Żar Serca.


Co jak co, ale uśmiech i prezencję nasza pani Burmistrz opanowała do perfekcji.


Za to eksplozja wiosny zaburza zmysły.


Zejdźmy na ziemię, a może nie do końca - oto szynobus Kolei Dolnośląskich zawieszony na wiadukcie przy Tunelowej.


środa, 7 lutego 2018

Słowiczy fenomen.

Ulica Słowicza stanowi ewenement w skali miasta. Raz, że właściciel działek "wylobbował" sobie nazwę ulicy, która kojarzyła się z jego nazwiskiem, dwa wszystko dzieje się tu nadspodziewanie szybko...


...nie chodzi o to, że szybko się tu zjeżdża z górki (Szubienicznego Wzgórza, na którym znajduje się główna miejska nekropolia), bo nie...


...właśnie świeżo zainstalowano tu leżących policjantów - spowalniacze. Hmmm, podczas gdy przy innych ulicach mieszkańcy latami czekają na utwardzoną nawierzchnię (np. ul. K. Marcinkowskiego, która doczekała niemal po 70 latach od zakończenia wojny..), na lampy, kanalizację etc. to tu wszystko dzieje się niemal od ręki. Ba! Dzieje się tu z nadmiarem - już wskazywałem na obfitość znaków D-1 (droga z pierwszeństwem). No wiem że "legaliści" powiedzą, że można i trzeba tak zrobić, że przepisy etc. ALE! W cywilizowanej Europie na osiedlowych uliczkach są skrzyżowania równorzędne, bez ŻADNYCH znaków z naczelną zasadą "prawej ręki"...


 Jeden z kiosków ze zniczami na szczycie wzgórza jest spalony.


A propos palenia... Dziś ciężko się w mieście oddychało. Jak zwykle na Żurawiej dają ostro czadu...


Tak wyglądała sytuacja wieczorem - jeszcze parę godzin wcześniej norma pyłu PM10 była przekroczona prawie 500% i mówimy tu o oddalonym od Żurawiej punkcie pomiarowym...

czwartek, 2 marca 2017

Wkręceni w Szyszkę.

Zaalarmował mnie przyjaciel, że w Żarach odbywa się masakra drzew.


Pewnie ogląda TVN, a w tej stacji od paru dni tematem numer jeden jest wycinka drzew na podstawie, jak to sobie już dziennikarze uprościli "Lex Szyszko".


Czytając Gazetę Wyborczą, Wirtualną Polskę czy Newsweek można odnieść wrażenie, że zaraz w Polsce nie ostanie się żadne drzewo.



I faktycznie, właściciel działki, gdzie niegdyś była stacja LPG a później graciarnia, a raczej śmietnik kontenerów, których resztki jeszcze widać (nikomu jakoś to nie przeszkadzało) wyciął drzewa.


Widać śpieszył się z wycinką, bo od 1 marca wycinka jest utrudniona ze względu na okres lęgowy ptaków. Tak zresztą zrobili wszyscy właściciele działek, potencjalnie budowlanych, na których rosły drzewa. Jeszcze w zeszłym roku za ich usunięcie zapłaciliby grube tysiące, a nawet miliony (co czasem przekraczało wartość działki). No i ruszyły w ruch piły, zwłaszcza w dużych miastach i miejscowościach wypoczynkowych, gdzie deweloperzy zwęszyli interes. Stąd ten rwetes, bo "młodzi, wykształceni, z wielkich ośrodków" zobaczyli z dnia na dzień, iż teren na których budowane są apartamentowce, powstaje poprzez wykarczowanie. No a przy okazji można dowalić rządowi, tym bardziej, że minister Szyszko ma niezbyt miłą aparycję, a spersonifikowane zło zawsze będzie się dobrze sprzedawało...


No a teraz spojrzenie ze Wzgórza Szubienicznego na żarską dolinę. O! Nie ma drzew. Skandal! Lex Szyszko?


Nie! Te drzewa wycięto w zeszłym roku i to bez żadnego "Lex Szyszko", bo też masakra drzew w naszym mieście na ogromną skale trwa od lat. Zresztą każdy może przeglądnąć wpisy sprzed roku o "żarskiej masakrze piłą łańcuchową", czy "grasującym Leatherface". Po prostu liberalizacja prawa do wycinki drzew w przypadku samorządów i tak nie ma znaczenia, skoro to sami urzędnicy wydawali sobie zgody na wycinkę i robili to chętnie. Bo po co robić sobie problem. Drzewo wycięte = brak problemów. Drzewo uratowane przed wycinką = problem z leczeniem, pielęgnącją, a ludzie i tak będą narzekać, że liście im lecą na głowy, że gałęzie czasem spadają, no i ptaki sra...na ich piękne samochody. No i według tej zasady mają zostać wycięte drzewa przy Zielonogórskiej i żaden Szyszko, czy inny PiS nie ma z tym nic wspólnego. Tymczasem nakręcana histeria przyjmuje coraz bardziej absurdalne formy.


No, a skoro byłem w Koszarach (myślę, że warto pisać z wielkiej litery, bo to już nazwa własna osiedla), to zauważyłem pewne zmiany.


Robiona jest nowa elewacja koszarowca, który został zamieniony na blok mieszkalny.


No i dobiega końca przebudowa dawnej sali gimnastycznej na... jakiś warsztat, lub stację obsługi. Fajne, że chociaż wieżyczkę - sygnaturkę zostawili. Ale tych dawnych okien szkoda:-( W ogóle szkoda, że miasto Żary nie przejęło tego obiektu na salę widowiskową - piękny dojazd, wspaniały parking, rewelacyjny obiekt eh, ile to zmarnowanych szans nasze miasto już przeoczyło...

niedziela, 1 stycznia 2017

Cisza nowego roku.

Po hałaśliwym przywitaniu nowego roku, gdy kac sponiewierał znaczną część populacji dało się usłyszeć irytujący, choć znajomy dźwięk. Nie, to nie efekt uszkodzenia bębenków po sylwestrowej kanonadzie. Ten zdawać by się mogło jedynie wiosenny i letni hałas, to warkot dwutakta motoparalotni. Tak właśnie pasjonat postanowił przywitać nowy rok i piękną pogodę.


Ja tymczasem, tradycyjnie wybrałem się na noworoczne odwiedziny rodzinnych grobów. Oto widok ze Wzgórza Szubienicznego na Wzgórze Doktorskie.


Krzyż Wołyński.


A we wschodnim krańcu największej miejskiej nekropolii powstał grób dzieci utraconych.


Będzie to zarówno pomnik symboliczny, dla tych wszystkich rodziców, którzy utracili swe dzieci.


Będzie tu także miejsce grzebania ciał dzieci, które umarły przed terminowym zakończeniem ciąży.


Pomnik powstał dzięki inicjatywie Fundacji Pomocy Dzieciom „SI-gma”, zbiórkom publicznym oraz pomocy Urzędu Miejskiego.


Nowa część rozrosła się bardzo, ale część południowo wschodnia wydaje się mocno podmokła i przydałby się porządny drenaż, by wykorzystać ten teren.

 

Ten nagrobek zawsze mnie fascynował.




A właściwie o co chodzi z tymi numerami?



No i przypomnienie sylwestrowych wystrzałów - widok z Babiego Młyna.


p.s.

Ubiegły rok był rekordowy, ukazało się aż 90 postów! Trudno będzie pobić ten rekord, ale spróbuję:-) Wiele radości i zdrowia w 2017 r. życzę wszystkim czytelnikom bloga!