Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUM. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 września 2022

Prawdziwa rewitalizacja.

 Od 15 lat społeczna inicjatywa - Towarzystwo Upiększania Miasta organizuje w rynku Jarmark Miodu i Wina.


Od 2. edycji współorganizatorem jest Rejonowe Koło Pszczelarzy w Żarach. 


Tym razem pogoda nie dopisała:-( 


Istne pogodowe szaleństwo - deszcz, wiatr, słońce, deszcz, deszcz, deszcz...


W tym roku miasto drastycznie przycięło dotację na organizację imprezy. 


Ale i tak TUM się nie poddało. 


Mimo wszystko oferta była ciekawa. 


I ludzie też pamiętali o jarmarku.


W końcu to 16. Jarmark!


To w tym roku jedyna impreza, którą w rynku nie organizowało miasto i urzędnicy, ale organizacje pozarządowe...


Jak na miasto, którego burmistrz promowała się jako patronka 3. sektora to... no cóż, każdy niech sobie dopowie jak w Żarach są traktowane organizacje pozarządowe:-( Ale przynajmniej Starostwo pamiętało - pani wicestarosta Małgorzata Issel wręcza dyplomy prezesowi TUM Pawłowi Skrzypczyńskiemu i prezesowi RKP Edwardowi Łybie. To dzięki ich społecznemu zaangażowaniu i członkom TUM i RKP impreza się odbywa tyle lat...


Słoneczko czasem wychodziło.


O! Coś się dzieje przy dawnej Zagłobie. Akurat spotkałem żarskiego naczelnika z którym zamieniłem słowo. Stwierdził, że dla takich miast jak Żary nadchodzą ciężkie czasy. Generalnie odniosłem wrażenie z tego co mówił, że nie widzi dobrych perspektyw na przyszłość... Ha! Zwróciłem mu uwagę, że akurat likwidacja tych koszmarków w śródmieściu i budowa w tym miejscu kamienic może ożywić - zrewitalizować miasto, a to pomoże w powstrzymaniu "wielkiej ucieczki"! Ludzie wcale nie muszą uciekać do okolicznych wsi. Trzeba tylko dbać o to by śródmieście naszego miasta było atrakcyjne!


Mimo nie do końca udanej odbudowy hełmu zamkowej wieży lubię ten widok. 


Zwłaszcza w anturażu jesiennych chmur, szkoda tylko, że oznacza to znowu deszcz...


Ale po nim pojawiła się piękna tęcza.

I ja wciąż wierzę, że jeszcze słońce zaświeci nad naszym miastem.

sobota, 6 października 2018

13 na 13.

 Co miesięczne Targi Staroci na naszym rynku. Po raz pierwszy przyjechali goście z Gubina.


Nie brakowało też stałych wystawców.


Narzekali na brak kupujących. No cóż, skoro handlowe centrum miasta przesunęło się w okolice Stop.Shopu i nikomu w magistracie to nie przeszkadza...


Gubinianie też narzekali, ale może to po prostu, takie nasze polskie narzekanie, z którego nic nie wynika?



W tym czasie odbywał się wernisaż XIII Akcji Fotograficznej "24 sierpnia... w Żarach". Nagrodzona Dorota Dylewicz.


Wygrała jednak dziennikarka Regionalnej Aleksandra Hudyma z bardzo kobiecym tematem.


Wyróżniony został także pan Jan Mazur z Żagania, który od wielu lat bierze udział w żarskiej akcji.


Na wystawie znalazły się także zdjęcia naszej żarskiej foto-kronikarki  Haliny Goli.


W SWA wystawa poplenerowa Ż'Artu.



Wręczenie nagród i wyróżnień.

 



Tradycyjne omawianie prac przez Jury i uczestników. W tym roku również polityków, ale szybko im się zapał skończył. Szkoda, że w tym roku w akcji wzięło udział jedynie 13 uczestników. Może czas najwyższy przemyśleć formułę konkursową?


Smutny widok na usychające pnącze.


wtorek, 15 września 2015

IX Jarmark Miodu i Wina.

To już dziewiąty raz na żarskim rynku odbędzie się Jarmark Miodu i Wina. Organizatorzy: Towarzystwo Upiększania Miasta oraz Rejonowe Koło Pszczelarzy chce tym dorocznym świętem podsumować rok pszczelarski oraz przypomnieć miodne i winne tradycje Ziemi Żarskiej. A zatem warto przyjść w sobotę i niedzielę  (19 - 20 września) na żarski Rynek, by z jednej strony zaopatrzyć się w miody, wina oraz pobawić przy muzyce.



poniedziałek, 7 września 2015

Ważna mama, ważny tata i Kadłubiada.

Po długiej przerwie LRnRKiR "Żar" zorganizowało trzeci festyn pod hasłem "Ważna mama, ważny tata". Tym razem, inaczej, niż w w dwóch poprzednich edycjach impreza odbywała się w Parku Miejskim (wcześniej w rynku).




Pojazdy i stroje gości z Bolesławca.


Pogoda dopisała jak i frekwencja.



Rok wyborczy, politycy w roku wyborczym kochają takie imprezy - jak widać o jasieńskim pochodzeniu i żarskim wykształceniu (zdobywanym z niejakim trudem) przypomniał sobie senator PO marzący o reelekcji. W trakcie imprezy przechadzały się niebrzydkie dziewoje zbierając podpisy na jego kandydaturę.




Uczniowie Budowlanki pod kierunkiem swojego nauczyciela - Wojciecha Balcerka prezentowali ciekawe eksperymenty.


"Pańskie oko, konia tuczy", nie zabrakło więc Starosty. Tu w towarzystwie głównej organizatorki Lucyny Hoffmann - Czyżyk.






 Gliniada opanowała tymczasem całe śródmieście.


A tymczasem w rynku tradycyjne Targi Staroci.




W związku z obchodami 25 samorządu przed ratuszem stanęła nowa wystawa.



Stoisko stowarzyszenia Aport i Towarzystwa Upiększania Miasta.



Nie zabrakło żarskich pszczelarzy z prezesem Edwardem Łybą.





Ciąg dalszy eksperymentów z Budowlanki.




Dużym zainteresowaniem cieszyło się stanowisko nowego ośrodka dla rodzin stowarzyszenia Sigma.




Pokaz posłuszeństwa psa też zyskał sporą widownię.


 Przejechać się rowerem na kwadratowych kołach? Da się!

Impreza udana, lokalizacja na pierwszy rzut oka również. Jest jednak jedno ale. Niestety projektant w ogóle nie przewidział w planach rewitalizacji organizowania tu takich imprez, więc częstsze organizowanie tu większych imprez skończy się dewastacją alejek. Warto więc pomyśleć o jakiejś modernizacji parku pod takie imprezy lub ewentualnie w końcu podjąć temat rewitalizacji zachodniej części parku z myślą organizowania tu większych imprez (np. wokół Wzgórza Winnego i południowej części zamkniętej dla ruchu ul. Poznańskiej).

A teraz ten sam dzień i wschodnia część miasta.  


A cóż to? Ano nagroda w I mistrzostwach wsi w rzucie ręcznikiem w Kadłubii - wyszywany ręcznik.


A skąd taki pomysł? Ano to nawiązanie tradycji zakładów Gebhardt und Wirth w Babim Młynie (niegdyś część Żar, dziś Kadłubii), których widoczną pozostałością jest fabryczny komin. Niegdyś były to zakłady zajmujące się wytwarzaniem sukna, ale z czasem przerzuciły się na produkcję tkanin bawełnianych, w tym ręczników.


Na wiejskiej Kadłubiadzie wystąpiła gwiazda The Voice of Poland Mateusz Grędziński, który w pewnym momencie musiał schronić się wraz z częścią widowni przed deszczem pod namiotem. Niemniej grał i bisował do końca.


Słowa uznania dla Wójta Leszka Mrożka i jego Żony, którzy także słuchali koncertu mimo nasilającego się deszczu.