Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeep. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeep. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 grudnia 2022

Obiekty kultu.

 Fajny wrost. Opuszczony Cherokee XJ - bushcaft między blokami;-)


Szkoda go:-( Prawdziwie kultowy model do tego fajnie zmodyfikowany.


Osiedlowy standard. Zakratowane pergole śmietnikowe, a pod nimi sterty rozkładających się gabarytów.


Uuuu...


Gołąbki mają chyba ciche dni;-)


Powietrze nie tylko widać, ale też czuć. Sezon grzewczy w pełni:-(


Jakiś czas temu przyatakował mnie gościu. Ni stąd, ni z owąd do mnie, że ja "naśmiewam się w internecie z parkujących, a sam nie umiem parkować". Nie bardzo nawet wiedziałem na czym polega jego problem, o jakim "naśmiewaniu" mówi. Z czasem sobie przypomniałem, że profil "Żarskie święte krowy" (nie ja go prowadzę) piętnujący różne niemądre zachowania na żarskich ulicach wykorzystał moje zdjęcie z tego bloga. Przedstawiało ono patologię parkowania podczas Wszystkich Świętych, gdy kierowcy swoim lekkim podejściem do sprawy, czy też niewprawnym parkowaniem zmniejszają ilość tak potrzebnych wtedy miejsc parkingowych. Chodziło mi o to, że w tym krytycznym dniu nikt nie pomaga niedzielnym kierowcom, ani nie pilnuje zasad na przycmentarnym parkingu. 
Tak, świadomie zaparkowałem na linii przed Kaufem, ponieważ parkujący obok samochód nie stał centralnie na miejscu parkingowym. Tymczasem znając dziecięcą niefrasobliwość, nie chciałem aby moje dziecko obiło drzwiami sąsiedni samochód. Nie zająłem nikomu miejsca, bo to skrajne miejsce, no ale gość z BMW musiał poczuć satysfakcję... A ja jeszcze raz podkreślę, że moim celem nie jest wyśmiewanie nikogo, no ale...


To samo miejsce jakiś czas później, marka znajoma...


...nie żebym się "wyśmiewał" i generalizował;-)


Wcale się nie śmieję z kierowców pojazdów Bawarskiej Fabryki Silników i rozumiem, że pewne zachowania mogą wynikać z czci, czy wręcz kultu jakim otaczają swe, nawet wiekowe pojazdy. Niemniej tym bardziej powinni rozumieć, że zdarza mi się zaparkować tak, by nie uszkodzić ich kultowych pojazdów (ale także tych mniej "prestiżowych" marek), mimo że na co dzień korzystam z aut bardziej "plebejskich" marek;-)

poniedziałek, 27 lutego 2017

Rzeź niewiniątek.

 Figury na pl. Łużyckim znowu uszkodzone. Tym razem skala zniszczeń jest o wiele większa:-(


 Nie wiem, czy to efekt ostatniej wichury i łamiących się gałęzi, czy...


efekt wandalizmu.

Jak by nie było, to na zimę można by ogradzać tę fontannę.


W kamienicy przy Żagańskiej 2 dalej nic się nie dzieje:-(


A obok nie dzieje się jeszcze bardziej...

Niezły syf.


To za tą furtką. Kurczę, ale mieszkańcy mogli by mieć fajną miejscówkę - fajny ogródek. Ale tu się niewielu chce - to taki syndrom ul. Żagańskiej:-(((


W Stop.Shopie zniszczona witryna Pepco...


A tak to się stało (zdjęcia nadesłane na stronę Żary - Dolne Łużyce. Wydarzenia, Ludzie, Opinie).


Podobno gościowi w Jeepie zablokowała się automatyczna skrzynia biegów...


...a mnie to wygląda po prostu na pomylenie pedału gazu i hamulca, co się zdarza, gdy ktoś nie jest nawykły do automatów, lub za bardzo zaufa rutynie. No, ale jaki facet się do tego przyzna (w dowolnym wieku)?;-) Swoją drogą szacunek dla producentów witryny sklepowej! Tym razem na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, ale może na przyszłość warto istniejące słupki zastąpić czymś solidniejszym?


 W miejscu mobilnej konstrukcji przy Przeładunkowej stanął nowy maszt.


Na szczycie widać montera - drugi stał na dole. Komunikowali się jak przez telefon w czasach PRL, czyli krzyczeli do siebie:-)


Troszkę popaduje no i wieje (przez ostatnie lata mocno wiało raczej w styczniu), ale wiosnę bardzo mocno czuje się w powietrzu.


No i zbliżająca się Wielkanoc. Wspomnienie Tłustego Czwartku.


Cena jednego pączka w lokalnej piekarni-cukierni to 2/3 ceny 10 sztuk w Tesco.


Ale po takie pączki i tak ustawiły się kolejki, podczas, gdy w Tesco pączki leżały w ciszy i spokoju.