Ktoś w Żarach, lub najbliższej okolicy kupił sobie śmigłowiec Robinson, który często teraz lata mi nad głową.
Remont fasady kamienic przy Osadników, tym razem dołu.
Zamek w objęciach zieleni.
Wycieczka z Niemiec.
Fajna chmura.
Lekcja muzealna o legendach.
Zniknęło Koku Sushi:-( Dół zajęła pizzeria.
Pocięte smugami kondensacyjnymi wrześniowe niebo.
Warsztaty z wykonywania pizzy w DaGrasso.
Widoki z tarasu rzeczonej pizzeri.
Zlot 2Takt Oltimer Żary na terenie muzeum.
To zamknięcie sezonu motocyklowego.
A to z kolei otwarcie nowej trasy questowej śladami G. P. Telemanna.
I jeszcze spojrzenie na dwusuwy.
Wieńce dożynkowe w farze.








































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz