sobota, 11 lipca 2026

Lipcowy czillll.

 Tylko w muzeum można oglądać mój film z wykorzystaniem AI o historii Żar. 


W lokalu po aptece powstanie prywatna galeria żarskiej porcelany. 


A kiedyś tu rodzina Klein prowadziła swój biznes mydlarski, po czym zostały inicjały RK - Richard Klein. 



Sąsiedzkie ognisko w Kadłubii.


W dużej mierze spontaniczne spotkanie mieszkańców.


Bawiliśmy się wspólnie do późna.

Lubię moje chwasty.

Tzw. Karczma Żydowska między Żagańską a Bohaterów Getta.



Dawny kościół Szpitala Dolnego, dziś polskokatolicki.


To to Kleinowie mieli swoją fabrykę mydeł i proszków.




Ups... lampa zemdlała.


Trabi zawsze wzbudza sympatię. 


Tak jak zachody słońca.

Smoczy spacer po raz drugi. 











O! Na szczęście secesyjna lampa nie zniknęła, a została odmalowana. 

Lipiec zaczął się przyjemną pogodą. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz