piątek, 2 grudnia 2011

Katowicka

Dzięki sprzyjającej aurze trwa przebudowa i remont nawierzchni ul. Katowickiej. Fotki wykonane rano z samochodu, stąd ich tragiczna jakość, za którą z góry przepraszam.


Powstają zatoczki parkingowe, które na pewno nie rozwiążą palącego problemu miejsc parkingowych na tym osiedlu. A może choć trochę złagodzą?

Za to zatoczka nowa autobusowa (swoją drogą bardzo potrzebna) będzie mogła spokojnie przyjmować przegłubowce, choć transport miejski opiera się dziś na "karaluchach" typu Autosan SanCity i Jelcz Vero.
 
 Przebudowywany jest przejazd kolejowy linii Żary - Zielona Góra.

Samochody jeżdżą tymczasową drogą jak za dawnych czasów.

piątek, 11 listopada 2011

Lotników otwarta.

Wreszcie otwarto ul. Lotników. Po cichu, bez pompy i przecinania wstęg. Ale może jeszcze wszystko przed nami? Owszem jezdnia jest równiutka a mieszkańcy na pewno będą mieli ciszej, bo samochody na kostce głośno hałasowały.


Nawet gładko łączy się dawniej położony asfalt z nowym.

Wycięto drzewa ale pozostał szpetny plac należący do Statoila. Warto zwrócić uwagę na rowerzystę jadącego po szerokim chodniku. Tam gdzie nie trzeba, jak przy Górnośląskiej, budowane są drogi rowerowe, a tam gdzie by się przydały i jest na nie miejsce, to ich nie ma...

Naprzeciwko Targowiska Miejskiego powstała zatoczka parkingowa. Nadal w dni targowe będzie tu brakowało miejsc parkingowych. Starostwo zbudowało drogę, czy miasto pomyśli w końcu o porządnym parkingu przy niezwykle popularnym miejscu zakupów?

Oby nowa, równa, długa prosta jezdnia nie zachęcała drogowych debili do wciskania gazu w podłogę, co niestety zdarzało się często wcześniej...

Rowerowych nonsensów ciąg dalszy - na skrawku Lotników zbudowano ścieżkę i przejazd na drugą stronę donikąd...


Skręcając od dawnej Dekory mamy pas włączania się ruchu. Pytanie po co?!

W Świętno Niepodległości nowemu rondu nadano imię Orląt Lwowskich. To już drugie rondo "kresowe" w naszym mieście. Może czas na inną tematykę, związaną choćby z historią lokalną i nawiązującą do nazewnictwa sąsiednich ulic?

poniedziałek, 7 listopada 2011

Wilgoć.

 Od wielu dni wieczór jest mglisty, czasem powstaje wyjątkowo gęsta mgła, w miejscach, gdzie wilgoci nie brakuje, są nisko położone i w dolinie. Oto zdjęcie z sobotniego wieczora. Zgadniecie które to konkretnie miejsce?

 Z kolei to zdjęcie z zimnego sobotniego poranka.Nieszczęśnik jeszcze żył, ale nie wyglądał już najlepiej - wilgoć i niska temperatura oczywiście nie służą motylom.

 Odnowiony został napis "Eli" i dodany dopisek - "galeria" i oto niskim kosztem mamy pierwszą w Żarach, tak modną galerię handlową;-)

piątek, 4 listopada 2011

Złota jesień.

1 listopada szczelnie zapełniła się ludźmi główna żarska nekropolia.

Piękna pogoda sprawiła, że cmentarz stał się świetnym celem spacerów oraz spotkań z rodziną i znajomymi.

Można powiedzieć, że "pogoda zaskoczyła zarządcę cmentarza" i obok śmietników wyrosły góry śmieci. A można byłoby przewidzieć na ten dzień dodatkowe kontenery...

Przy Szpitalnej, każdą lukę między drzewami wypełniały samochody.

W ogóle dojazd na główny cmentarz, to jak co roku istny horror. Od lat ta sama organizacja ruchu, która zupełnie się nie sprawdza, jak co roku brak miejsc parkingowych. A może w miejscu baraków po Romach, które i tak nadają się do wyburzenia i terenach przyległych stworzyć parkingi z których w ciągu roku korzystali by klienci okolicznych warsztatów i firm a we Wszystkich Świętych, choć trochę ucywilizowałyby parkowanie?

W dzień jest na tyle ciepło, że nawet motoparalotniarze wciąż latają.

Rano za to są już oczywiście przymrozki. Te zmarznięte kociaki konsumują śniadanie przy sklepie mięsnym. Na razie suchy prowiant, ale wieczorkiem niesprzedane odpadki?

Walka o "odpicowanie" rozkręciła się - oto dwaj konkurenci - Skodzilla i Merc124. Właściciel samochodu z celownikiem na masce nie dość, że powywieszał kosztowne bannery, zorganizował stoisko promocyjne przy swoim sklepie, to jeszcze przygotował ulotki, które wielu żaran mogło znaleźć w swoich skrzynkach pocztowych.

Ulotka okraszona została uroczymi kwiatkami ortograficznymi ("faceboock"), interpunkcyjnymi, nie mówiąc już o stylistyce wypowiedzi: "Za każdy głos będę wdzięczny gadżetami od coca coli. Muszę mieć ponad 1000 głosów żeby się załapać do pierwszej piętnastki, a potem wybierają 3 osoby najlepsze i jedna finałowa z MTV przyjedzie x bit i robią tuning". Istna perełka języka polskiego :-))) Oby tylko Xzibit nie uczył się polszczyzny używanej w komisach GSM;-)

wtorek, 25 października 2011

Kolory.

Widoczek akurat na reedycję albumu U-2 "Under a blood red sky";-)

Się ludzie w Żarach zawzięli na odpicowanie swojej bryki...

Co prawda zdjęcie z Jerozolimy, ale związane z Żarami - w Dolinie Gmin przy Instytucie Yad Vashem upamiętniającej nieistniejące gminy żydowskie wymieniono również gminę niemieckich żydów z Sorau.

Widoczek jeszcze nie przysłonięty Auchanem.

sobota, 15 października 2011

Biedronkowe inwestycje.

Gruntownie zmieni się Biedronka w miejscu dawnego Plusa. Nasz dyskont Tengelmanna był jednym z pierwszych w Polsce (otwarty w 1996 r.) i znalazł siedzibę na parterze SDH.

Po przejęciu sieci dyskontów Plus przez Jeronimo Martins (2007 r.) niewiele się wewnątrz zmieniło. Czas zatem na gruntowny remont podczas którego powstanie nowe wejście do sklepu. Szerokie drzwi od ul. Ratuszowej to dobry pomysł, pod warunkiem, że przeniesiony zostałby postój taksówek.


Jako trzecia powstała w naszym mieście Biedronka na terenie Spółdzielni Mleczarskiej przy Artylerzystów. Wyburzono różne budyneczki gospodarcze, ale plac nie był dobrze przygotowany dla przyjeżdżających na biedronkowy parking klientów najpopularniejszego polskiego dyskontu. Największym problemem okazał się rów odprowadzający niegdyś nadmiar wody z placu SM. Szybko stał się pułapką dla osobówek, tym bardziej, że niszczyły go ciężarówki - cysterny wciąż podjeżdżające pod budynek SM. Teraz wreszcie zajęto się nim - a włąściwie to zostanie zlikwidowany.

Kaczarka reklamuje napoje energetyzujące?

Wciąż budowane jest skrzyżowanie Artylerzystów/Lotników/Broni Pancernej. Od strony Artylerzystów jezdnia będzie poszerzona.

piątek, 7 października 2011

Ostatnie ciepłej jesieni słońca promienie?

Ostatnimi dniami zmieniła się dość zasadniczo pogoda. Wyjątkowo ciepły początek jesieni ustąpił deszczom i chłodowi, choć słońce nie daje jeszcze za wygraną.
Oto fotki sprzed tygodnia, gdy miasto skąpane było jeszcze w słońcu.

 Lotników już zaasfaltowana.

Jeszcze bardziej uciążliwa od zamknięcia Lotników okazała się przebudowa skrzyżowania Artylerzystów/Broni Pancernej/Lotników (przynajmniej dla mieszkańców os. Muzyków)

Dziś asfalt, a 106 lat temu panowie kładli tu bruk.

Rośnie drugie piętro dworca PKS.

 A na rondach wyrosły bujnie uprawy twarzy kandydatów do parlamentu wygładzonych Photoshopem. Uff, jak dobrze, że kampania się skończyła, aby szybko kandydaci i komitety wyborcze posprzątały po sobie.

Za to na Poznańskiej, na odcinku od al. JP II do Błękitnej Bramy wrócił bruk. Wygląda to stylowo.

Niestety kasztany przy Poznańskiej najwidoczniej chorują, jak wiele innych w mieście. Szkoda, bo były symbolem tej ulicy i decydowały m. in. o atrakcyjności osiedla Janbudu.

Tablica z legendą o "Czarnym rządcy" w pobliżu kościoła pw Piotra i Pawła.

i na koniec zdjęcie sprzed paru dni - ołowiane chmury nad odnowioną SP1, której ściany aż rażą seledynową świeżością, tak jakby chciały odbić ćwierć wieku szarzyzny.

p.s.

To 70. wpis na blogu, któremu 3 października minął roczek.