wtorek, 6 lutego 2018

Kryształowe skrzyżowanie.

Są skrzyżowania równorzędne, są o ruchu okrężnym, a my mamy w naszym mieście dwa "skrzyżowania kryształowe". Jedno to skrzyżowanie Broni Pancernej/Lotników/Artylerzystów (przy Tesco), a drugie to Żabikowska/S. Moniuszki.


Czemu "kryształowe"? Bo jezdnia tu jest upstrzona kawałkami rozbitych kloszy lamp i wybitych szyb po licznych kolizjach...


Tym razem doszło do wycieku płynów, więc teren zasypano sorbentem, który zmieciono i usunięto tym samym pozostałości po stłuczce, ciekawe ile czasu minie do kolejnej... Założę się, że nie dużo będzie musiało upłynąć wody w pobliskiej Żarce. A kiedy wreszcie coś zmieni się tu na lepsze? No niestety, jak to w naszym kraju, gdy ktoś... no sami wiecie.


To była najzimniejsza noc tego roku - temperatura spadła nawet chwilowo do - 10.


Poranne słonko wynagrodziło w pełni chłód nocy.


Zrobiło się biało, ale nie z powodu śniegu, lecz wilgoci, która zmieniła się w szron.

Od miedzucha do miedzucha.

Krwawe niebo, zapowiada ochłodzenie.


Widok z Babiego Młyna na śródmieście ukryte w dolinie między Wiatracznym Wzgórzem, a Wzniesieniami Żarskimi.


Takie detale lubią znikać - baaaardzo stare okno w zapuszczonym budynku TSKŻ.


Uliczka, a właściwie miedzuch między Kaczym Rynkiem, a ul. Bolesława Chrobrego.


Spojrzenie na główny deptak.


Pojawił  się nowy posąg;-)


Demontaż świątecznych dekoracji idzie wyjątkowo opornie.


Fajna kolekcja aut PRL za szybą autobusu komunikacji miejskiej (swoją drogą - pomyśleć, że kiedyś autobusy PKSu miały elektroniczne tablice kierunkowe...).


No i powrót na deptak






Posąg zszedł z piedestału;-) Trzeba oddzwonić po takim długim staniu nieruchomo.


Widok na S. Moniuszki...


z dymkiem w tle.


Imperium na sprzedaż;-)


A to współczesny miedzuch przy K. Szymanowskiego.

niedziela, 4 lutego 2018

Lista wstydu.

Zacznę optymistycznie. Pięknie wygląda w słońcu dawny Kościół Garnizonowy, dziś Rektoralny...


Ale w pobliżu, tuż za bramą...


Obok siedziby TSKŻ, miejscówka na chlanie.



Z naszym zamkiem nic się nadal nie dzieje:-( A stan techniczny coraz bardziej się pogarsza:-(((


No fajnie, że trwają inwestycje w CKUiZ, ale martwi brak o zabytkowe detale. Ja wiem, że wpisanie do rejestru zabytków to dla użytkownika kłopot, ale też nowe możliwości pozyskiwania środków na rekonstrukcję zabytkowych detali... (choćby witraży, których nędzne resztki straszą w oknach głównej klatki schodowej centralnego budynku, czy dachowej oranżerii).


Zapomniany i pełen śmieci skwer przy S. Okrzei.


Kolejarska masakra piłą łańcuchową.


Czy ten pobliski zagajnik wkrótce również pójdzie pod topór?


Zdrowie na budowie.

Nowa fasada Miejskiej Biblioteki Publicznej gotowa...


Prawie... bo jak widać poprawki trwają.


Zbliża się do końca budowa dwóch nowych bloków Janbudu.


Mają tu się zmieścić jeszcze dwa kolejne.


Nowa inwestycja pomiędzy Wiśniową, a Czereśniową.


 A zatem jest zapotrzebowanie w mieście na nowe mieszkania.


Tak jak na nowe parkingi, jak ten płatny przy KP Policji - w tle nowe elewacje bloków.


Sklepy z męską odzieżą mają trudniej, niż te z damską. Może temu uda się zaistnieć na dłużej. Na razie zwraca uwagę stylem literki "k" na elewacji.


A na sąsiednim budynku wyłazi spod farby powojenny napis.


Prace przy rondzie S. Moniuszki/Lotników/H. Wieniawskiego wciąż trwają.


Wstawiono tablice kierunkowe.


O czymś chyba zapomniano...


Bo pojawili się pracownicy i pojazdy firmy zajmującej się przeciskami pod jezdniami. Oto cena pośpiechu...

Dewastacje - czas na akcję!

To się musiało tak skończyć... kaczarka od jakiegoś czasu mocno się chwiała. Ale dopiero teraz podobno Pekom zabrał ją do wzmocnienia i renowacji. Czy aby na pewno ktoś jej ostatnio definitywnie nie pomógł?


Bo na Cichej komuś na pewno nadmiar siły fizycznej i niedobór intelektu zaszkodził...



Stoły powywracane...


Gitarzyście z "pomnika woodstockowego" ktoś urwał gryf gitary...


Kto to mógł być? Może te same debile - kibole Falubazu, co właśnie znowu wysmarowali świeżo wyczyszczony ekran dzwiękochłonny?


A może nasi kibice, zamiast smarować po murach, co myślą o zielonogórskim klubie w końcu złapali by tę bandę? Doprowadzić na policję, sprawę wytoczyć, 500 godzin prac społecznych w Żarach wymierzyć.


Swoją drogą, to wciąż nie przestaje mnie zastanawiać, jak i po co działa w naszym mieście Straż Miejska. Policja też ciągle narzeka na wakaty, samorządy fundują im nowe radiowozy, a ja od lat nie widziałem pieszego patrolu policji, to kto w końcu ma chronić miasto przed wandalizmem???