sobota, 23 lutego 2019

Z góry wszystko wygląda lepiej.

W czasach efektownych zdjęć wykonywanych przez operatora z poziomu ziemi za pomocą drona, wysiłek wchodzenia na jakąś wieżę wydaje się jakimś przeżytkiem.


A ja mimo wszystko wolę takie klasyczne widoki.


Zdjęcia wykonałem w chłodne sobotnie przedpołudnie z nieczynnej wieży ciśnień na Szyborsicach/Zatorzu.


Stąd widać doskonale źródła niskiej emisji...


Ale też tej lokalnej, przemysłowej.


Jak również przerażającej emisji z niemieckiej elektrowni Jenschwalde...


Eh, miejskie piekarnie...


Z tej perspektywy nasze miasto wygląda na całkiem spore.


I całkiem ładne.


 Te elektrownie wiatrowe w Lubanicach są ogromne.


Zapuszczona "13" Bawełny - przepiękny kompleks fabryczny Stillerów, perełka secesyjnej architektury przemysłowej. Miasto mogłoby się tym chwalić na całym świecie, mogłoby... tak jak wieloma innymi obiektami, które popadają w ruinę...


W dawnym Parku Stillerów wystaje sygnaturka zjawiskowej stajni, niestety mocno przebudowywanej przez prywatnego właściciela.



Na razie stoi - komin dawnej fabryki rodziny Gemeinert.


Kościół WNMP według miejskiej legendy z najwyższym w mieście punktem widokowym na wieży, ale jak widać, nie do końca to zgodne z prawdą. Chyba, że przyjmiemy, że to najwyższy punkt śródmieścia.


Najnowszy żarski kościół katolicki a za nim...


Toczy się życie na Promieniu.


Namioty tenisowe.


Magazyn wysokiego składowania Swiss Krono.


Widzicie wieżyczkę ratuszową?


Na dworzec główny wjeżdża Pesa Link Kolei Dolnośląskich.


Pastorówka po sąsiedzku.


Spojrzenie na konstrukcje dachu wieży.


Myślałem, że takie pajęczyny to tylko w filmach grozy;-)


 Można wejść jeszcze wyżej, ale ja się nie zdecydowałem;-)


Konstrukcja dachu pochodzi z lat 70. XX w. a wieża została wybudowana w 1913 r.


Żeby wejść pod dach trzeba przejść przez środek zbiornika na wodę.


Wieża nosi dziś imię generała Tadeusza Jordan Rozwadowskiego (brawa za upamiętnienie tego Wielkiego Polaka) i należy do Pana Mirosława Guldzińskiego, który remontuje ją za własne pieniądze. Zawstydza tym samym tych wszystkich posiadaczy licznych zabytków w naszym mieście, którzy... kasę mają niemałą, ale pozwalają by historyczne budynki niszczały...


piątek, 22 lutego 2019

Zamienię drewno na śmigłowiec.

Kolejna choinka skonała porzucona w kącie.


Zniknęły rusztowania na tylnej fasadzie kamienicy przy pl. Przyjaźni przylegającej do nienazwanego traktu równoległego do ul. Bolesława Chrobrego.


Jest źle, bardzo źle. Zaniedbana kamienica przy rynku na skutek zaniechań konserwacyjnych zaczyna się rozpadać...


7 marca zaplanowano debatę nt. przyszłości zamku. Co ciekawe na ogłoszeniach nie ma informacji, kto zaprasza... No cóż, unikanie odpowiedzialności to żarska specjalność...


Zniknęła budka z kurczakami i innymi fast-foodami przy Kauflandzie.


A 19 lutego mieliśmy najjaśniejszą pełnię w roku. Co z tego jak chmury...


Za to w dzień... wyraźnie widać syf wokół ogródków działkowych.


Łatanie dziur przez Pekom przy Kruczej. Fajny skrót, tylko czemu taki ciągle improwizowany, a nie prawdziwa droga? Cóż, znowu odwagi w ratuszu brakuje.


Nada trwa budowa chodnika przy kunickiej części al. Wojska Polskiego. Tradycyjnie dla naszego miasta, przebieg chodnika uniemożliwia wygodne korzystanie z niego.


Pocięty konar Dębu Pokoju.


Jak widać zdrowiutki, ale pani ze sklepu przeszkadzał...


Mówiła w TV, że gałąź się złamała i się boi... to wystarczyło decydentom, by pomnik przyrody stał się drewnem do pozyskania...



Jeszcze stoją...


Ale część już poległa...


Drzewa przy nasypie przy Dworcowej na Kunicach.


Drwale już zgromadzili swój łup.




Po wycince drzew, hałas powodowany przez  przejeżdżające w okolicy pociągi zdecydowanie  wzrósł...




Teraz dokładnie widać w jakim stanie (FATALNYM) są ukopy - rowy odwadniające...


Łyso.


I brudno.


Smutno.



I jeszcze trochę śmieci.

Urobek...


Właśnie gruchnęła wiadomość, że Polskie Linie Kolejowe - zarządca infrastruktury torowej - chce sobie kupić śmigłowiec do "nadzorowania inwestycji". Hmmm, podziwianie wycinki i zrywkowego urobku z powietrza, to jest to co, co tygrysy biznesu z państwowej spółki lubią najbardziej;-)