poniedziałek, 21 lutego 2022

20.02.2022 - zaniechania.

 Kolejny orkan - Eunice też narozrabiał. No, no tak wygiąć tablicę informacyjną...


Potargało drzewa w parku...


Czyli zgodnie z tym co pisałem - wycinanie parkowego drzewostanu odsłoniło drzewa na huraganowe powiewy.


Z drugiej strony... jeśli wcześniej zadbano by odpowiednią pielęgnację drzew - sanitarne przycinki...


Za to to nie jest efektem działania żywiołu


Choć z drugiej strony... widać jak sobie ścieka woda ze Wzgórza Winnego...


Ślicznie odpada tynk, a ściany domku winnego podciągają wilgoć...


Nawet dobre ukorzenienie nie pomogło - okazy z konarami o małej średnicy też się łamały.


 A z drugiej strony Wzgórza Winnego widać ślad po wartko płynącym strumieniu. Nieprzewidywalny żywioł? Dla mnie sprawa oczywista - nieprzemyślane rozwiązania na etapie projektowania i wykonania.


Jak tak dalej pójdzie niewiele się drzew w parku ostanie...


Hmmm, nawet solidny system korzeniowy czasem nie wystarcza.


Ale za to pojawiła się nowa atrakcja.


Można pochodzić po konarze.


A na koniec ciekawostka - musiałem wymienić jarzeniówkę...


Świeciła nieprzerwanie od... 1977 roku. A ile nowoczesnych i "ekologicznych" żarówek LEDowych musieliście wymienić w ciągu ostatnich pięciu lat?

piątek, 18 lutego 2022

Ale...

 Nowa hala Relpolu.


Nie jest to już biały kloc, jest modny korten, będzie zieleń pnąca. Nowocześnie. Ale wciąż bryła przytłacza i jednak co nieco różni się od wizualizacji.  


Remontu elewacji doczekała się kamienica przy Żagańskiej 1. 


Odnowiono motywy zdobnicze.


Widać tu koronę... bo mieścił się tu Zajazd pod Koroną (Gasthof zur Krone). Należał do przedwojennej bizneswoman - Marthy Hübner. 

Nowe drzwi lub po renowacji.


Moim zdaniem oryginalnie były ładniejsze - ten kuty ornament warty był zachowania (fot. Google Maps)


Stolarka okienna to współczesne PCV.


A naprzeciwko...


Niemoc:-(


W sumie podobnie po sąsiedzku...


Dzieje się w bażanciarni.


A to co?


Przewód zasilający pompę i wąż doprowadzony do Żarki. Wypompowywują nadmiar wody ze stawiku, podobno rura odpływu się zapchała... Gdyby zrobiono to tak, jak należy, czyli zbiornik byłby przepływowy, zbudowano jaz i zasuwę, to nie dość, że nie byłoby takich cyrków, to jeszcze zbiornik odzyskałby swą funkcję zabezpieczenia przed gwałtownym wezbraniem wód Żarki...


Pozytywna wiadomość, że przynajmniej część skrzynek energetycznych działa, oh wait! Przecież ta nie jest najbliższa... Czyli dalej nie wszystkie działają...


Ohydnie wygląda Wzgórze Winne po przebudowie na którą wydano miliony PLN...


Czekanie na Godota...


Blok Osiedla Lusatia bliżej ukończenia.


A to niekończący się spór...


Urzędnicy domagają się podwyżek...


Prezydenci, burmistrzowie, wójtowie dostali sowite podwyżki...


Ale nie zwykli urzędnicy.


Dawno nie było takich pracowniczych protestów.


Zwłaszcza, że wszystkie, wszystkie ceny idą ostro w górę...

czwartek, 17 lutego 2022

Dudley duye.

Orkan Dudley narobił szkód. Między 3.00 a 4.00 rozpętała się burza z piorunami, gradem i huraganowym wiatrem. Pogodowy Armagedon trwał na szczęście w swej największej wściekłości jakieś 15 - 20 min. Rano było pogodnie, ale zdążył poczynić szkód. 


Tu muszę pochwalić MOSRiW za szybką reakcję przy połamanych gałęziach na Podwalu.


Wszędzie w mieście walały się pozrywane bannery.


Przewrócone drzewo na pl. Wolności - rano już pocięte.


A na wieży kościoła WNMP...


Powiewał kawał miedzianej blachy.


Posypało się też parę nowo położonych dachówek:-(


Baszta Bramy Dolnej...

Też oberwała...

Widać to zwłaszcza od strony północnej.

Podwiało blachę.


A w Parku Miejskim kolejne powalone drzewa:-(


No i znowu drzewa iglaste.


No cóż, na wywrotkę najbardziej narażone są drzewa z talerzowym - płytkim systemem korzeniowym.


Czyli świerki, w przeciwieństwie do jodeł i sosen.