Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GAZ Wołga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GAZ Wołga. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 września 2021

Odpłynąć w centrum.

Secesyjna kamienica Paula Tafela odzyskuje dekorację. Na szczycie pojawiła się informacja o budowie budynku w 1904 r. Kamienica została jednak oddana do użytku 1 października 1905 r. 


Jestem wielce ciekawy efektu końcowego. Tym bardziej, że dziś po oczach daje żółć, która bije z dawnych litograficznych pocztówek. Należy jednak pamiętać, że to jaką farbę nałożono na kamień litograficzny było często luźno związane z rzeczywistą barwą.


Jak widać, jakieś badania stratygraficzne były robione. Ale wynika z nich zdaje się, że kamienica raczej była bardziej szara niż żółta. No dobra, nie wiem jaki był efekt nadzoru konserwatorskiego, zobaczę efekt końcowy. Mam nadzieję, że nie nie przesadzą z tym żółtym.


Już widzę za to efekt zastąpienia starej pergoli śmietnikowej w centrum miasta nowym opłotowanym, pancernym płotem. Już jest obsrany przez gołębie i pobazgrany...


Martwe gołębie to znak rozpoznawczy żarskiego centrum...


A to? Nowe logo ŻDK. Nie wiedziałem, że mamy w Żarach jakąś wielką rzekę, bo chyba to oznacza ta błękitna wstęga? A może macie inne pomysły, co autor miał na myśli? 


Pan Roman Sieczkowski z Łowicza...


Rodem z Żar, reklamuje Łowicz podczas rowerowych podróży po Polsce.



W czasie XV Jarmarku Miodu i Wina odbył się w CKUiZ interesujący panel dyskusyjny ph. Kultura ludowa, kultura kresowa, jako depozyt międzypokoleniowej tożsamości - jak ma ją polubić młodzież?


W centrum Żar można nieźle odpłynąć. 



I przenieść się nieco w motoryzacyjną przeszłość.


Jak również trafić w wir politycznej walki.


Która czasem sięga bruku.

Ważne, że jest kolejny kebab!


Ale jest światełko w kebabowym tunelu! 

Będzie lokal sushi:-)

sobota, 20 maja 2017

Zajechać z fasonem

Miejskie Targowisko cieszy się ogromną popularnością. Czyżby stało się tak modne, że teraz nie wystarczy być, ale też trzeba się odpowiednio zaprezentować?;-)

 

Pan Czesław z Grotowa na pewno zadał szyku.


Jego Wołga z dieslem od Mercedesa robi wrażenie.


W takim otoczeniu wygląda naprawdę stylowo:-)


W sumie coraz bardziej zaczynam lubić te klimaty.


Ludzie  nawet odświętnie się ubierają w dzień targowy.


Ulica S. Moniuszki w dzień targowy jest najruchliwszą w mieście. Dobrze, że policja stoi w pobliżu, ale przydałaby się tu sygnalizacja świetlna na przycisk.


Jadę i patrzę. O! Jaki ładny okazik!


No w sumie to dość częsty gość na naszym węźle kolejowym, ale ja i tak bardzo lubię "rumuna" w takim malowaniu CTL Logistics.


Architektura biurowa PRL w pigułce - silikatowa  cegła, drewniana elewacja, wysoki parter a do tego dekoracja z potłuczonej ceramiki.


Obok zachowały się jeszcze śmietniki rodem z tamtych czasów, mocno już nadgryzione przez korozję.


O taki gołąbek z obrączką postanowił odpocząć na mojej drodze.

Spojrzenie na Żagańską.


Dziewczęta odpoczywają.


 A przy Zwycięzców pracownicy Janbudu uwijają się przy budowie nowych bloków.



 A temu się śpieszy.

 

O! Jest jeszcze nadzieja w młodzieży;-) Nie tylko internet, smartfony, ale też ryzykowne zabawy rodem z moich lat dziecinnych na budowie;-)

poniedziałek, 14 października 2013

Szalik dla Kaczarki

Prace w dawnej hali Dekory trwają - wokół ułożono betonowe płyty.

"Kaczarka" na zimę zyskała gustowną apaszkę. Przy okazji - figura nadwyrężona menelskimi uściskami bardzo się chwieje. Oby nie doszło do tragedii...


Blok przy Władysława Jagiełły wyładniał, dzięki czemu zyskał Kaczy Rynek.


Prace nad galerią handlową przy Ułańskiej idą pełną parą.


Na ukończeniu jest już nowy budynek przychodni Eskulap.



Na targu spotkałem dawno nie widywaną na żarskich ulicach kultową Wołgę na ukraińskich rejestracjach.
 Prace na ryneczku rozpoczęły się na dobre.
 Ryneczek na czas remontu przeniesiono na parking przy Pańskiej. W sumie, to w miejsce gdzie znajdował się przed trzydziestu laty.



A w Salonie Wystaw Artystycznych (12. X)  odbyło się podsumowanie akcji fotograficznej "24 sierpnia... w Żarach". Niestety tym razem prace nie są prezentowane plenerowo. Wielka szkoda, bo ideą Międzynarodowych Plenerowych Spotkań ze Sztuką w ramach których organizowana jest akcja jest wyjście z działaniami artystycznymi na ulice a pierwotna forma prezentowania prac w witrynach sklepów była najlepsza.

 
 Alicja Turecka wygrała po raz drugi z rzędu. Gratulacje!
 W akcji brali też udział bardzo młodzi uczestnicy.
 Katalog wystawy też w tym roku był bardzo skromny, więc aby zobaczyć prace warto wybrać się do SWA.
Zwycięskie zdjęcia.

Trwa kruszenie gruzu po hali dawnej Odzieżówki.

A przy H. Wieniawskiego wciąż stoją wraki, poza Audi od którego pożar się zaczął. Wygląda wielkomiejsko, jak na przedmieściach Paryża w 2005 r. ;-)