Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowiańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowiańska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 września 2021

Wykwity.

 Dzieje się...


...coś w fosie.


jakieś odwierty. Widać, że trafili na dawny drenaż. Dziwne, że nie znaleźli mitycznego placu zabaw;-)


Nawłoć kwitnie wszędzie.


Landrynkowe Seicento.


Nowa kebabownia w miejscu dawnej Apteki pod Murzynkiem.


Na "muralu" nie tylko widać wykwity solne, ale też...


Obrasta roślinnością. Jak dobrze, że nie czytają bloga w Urzędzie, jest więc nadzieja, że zieleń ocaleje.


Ślicznie się sączy woda, co nie?


O! A to tak można - ciężkie wozy po nowej jezdni...


I jeszcze trochę wykwitów solnych.


I zieleni, która zakrywa to kosztowne dla podatnika dzieło. 

Słoneczniki już przekwitają.

A przy A. Smoczyka budują.


Deweloperka kwitnie.


Pozostałość po Święcie Lasu i Ochrony Klimatu. 


Niestety nie mogłem uczestniczyć.


Ale za to dzieciaki bawią się pozostawionymi kłodami.


Niemniej wciąż przy placu zabaw na Syrenie nie ma gdzie wygodnie postawić roweru.


Pozostałość po warsztatach rzeźby.


A to słynne pole kamperowe...


A to przykład jak dwa się o nasadzenia...


Ano nie dba się. Młode drzewa usychają na potęgę, a jeszcze pozwala się na wysypywanie gruzu przy Szpitalnej. Wszędzie wokół są tu łachy gruzu. Naprawdę Straż Miejska nie może sprawdzić umów na wywóz gruzu inwestorów budujących w pobliżu domy? Nie sądzę, by te śmieci przyjeżdżały z daleka. Fotopułapka też nie kosztuje majątku. No tak, ale w Urzędzie nie czytają...


ale moje żurawie latają:-)


Blok Osiedla Lusatia.


Castorama się obilborowała na całego.


A mój krzyżak wcina konika polnego. 

niedziela, 26 lipca 2020

Susza bezobjawowa.

O! I takie parkowe atrakcje to ja rozumiem!


W parku przy Czerwonego Krzyża funkcjonuje wypożyczalnia rowerów poziomych (gokartów).


Prywatne przedsięwzięcie. Cena umiarkowana, według mnie do przyjęcia. Na pewno nie obciąża to miejskiego budżetu, a jeszcze przynosi mu zysk!


Zapylają dalej. Te brzęczące...


i te piękniej wyglądające.


Niepięknie za to wyglądają wyborcze plakaty wieszane byle gdzie.


Tak... to chodnik ze ścieżką rowerową..


Trwa remont "Czerwonego kościoła".


 Eh, smutny to widok z Miłej - ciągle brak zamkowej wieży.


Roboty na Kujawskiej.


Szkoda:-( Kiedyś niemieccy właściciele dbali o winorośl, czy inny bluszcz. Nie bali się zieleni.


No to strach się bać na Słowiańskiej;-)


Fajna aleja.


Oby nie dorwali się do tych drzew specjaliści od miejskiej zieleni.


A to dzieło miejskich specjalistów od pozyskiwania środków unijnych.


Stanowisko dla kamperów! Ja to brzmi! Jak to zwiększy atrakcyjność turystyczną! Oddziaływanie projektu, że ho, ho...


G... a nie oddziaływanie. Żeby to miało sens, musieliby mieć turyści po co przyjeżdżać do Żar. A niestety z tą ekipą, która rządzi miastem, myślenie o turystyce nie wykroczy nigdy poza drukowanie kolejnych mapek, folderów i nasiadówek za unijną kasę.


Koronawirus zadomowił się w reklamie.


Na ściernisku mają teraz ucztę ptaki drapieżne.


A traktorek z MOSRiWu dalej rozjeżdża trawę, by podlać kwiatki...
 

Chwilę potem...


Leje.


 Świeci słońce i pada. Wody mimo wszystko nie brakuje. Jak to mówi, moja Małżonka - po bezobjawowej pandemii, nastał czas bezobjawowej suszy;-)


Dzięki  temu pięknie rosną moje jabłuszka.


No i pojawia się tęcza.


Ten rok jest według mnie rekordowy jeśli chodzi o występowanie tęczy.