Ulica Jagiellońska nie wydaje się dobrą lokalizacją na lokal gastronomiczny.
Ale nowa pierogarnia temu przeczy.
Pierogi lepione są przy klientach.
Skromnie, ale schludnie. Hmmm, a ta pani z wózkiem, jak tu weszła? Schody niestety nie mają żadnej pochylni dla mam z małymi dziećmi i dla niepełnosprawnych.
Pierogi dobre, wybór ciekawy, ale porcje... za małe:-)