Pokazywanie postów oznaczonych etykietą InterMarche. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą InterMarche. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 listopada 2022

ŻŻ-OFF

ŻŻ-OFF  - tak powinien brzmieć skrót Żarsko - Żagańskiego Obszaru Funkcjonalnego, który jest w permanentnym trybie OFF. Tak jak tablice informacyjne na przystankach autobusowych - martwe od kilku tygodni, a sfinansowane z niemałej kasy na ŻŻOF 


Mimo deszczu odbył się XXII Spacer z historią pod hasłem "Szlakiem nowych przygód Żórawiny i małego byka". Przy okazji zapraszam do wsparcia wydania drugiej księgi przygód Żórawiny i Ługiego w serwisie Zrzutka.pl


A to ci niespodzianka - wyjeżdżając spod Inter/Brico Marche nie ma znaku ustąp pierwszeństwa, więc skrzyżowanie z Chopina jest skrzyżowaniem równorzędnym. Tak stało się teraz, czy zawsze tak było?  


Sezon grzewczy w pełni... Na pl. Wolności i Łużyckim taki syf, że od razu przełączyłem obieg powietrza w samochodzie na zamknięty. Pytanie, co mają zrobić piesi???


Uuuu, grubsze płociszcze szykuje się wokół dawnej Zagłoby.


Sieciówka Koku Sushi w końcu działa. W sumie fajnie, choć trzeba trzymać się za portfel. Ale gdzie dziś nie trzeba? Ja tam lubię sushi, więc pewnie wpadnę tam nie raz (o ile portfel pozwoli).

poniedziałek, 2 października 2017

No escape.

Na parkingu przy InterMarche stanął niezwykły autobus.


Jego drugi bok wyjaśnia tajemnicę - to mobilny "escape room", a więc hipsterska rozrywka, która robiła furorę w wielkich miastach trafiła "pod strzechy";-) Zdjęcie zrobiłem jeszcze w ostatnich blaskach wrześniowego słońca...


No jeszcze 1 października słońce przebijało się przez chmury.


W kościele NSPJ odsłonięto wyremontowane prezbiterium. 


Niestety poniedziałek, to prawdziwy "Blue Monday" - zimno i deszczowo.


No i proszę, jak szybko miejska firma wykonała remont północnej nawierzchni pl. Przyjaźni. Gdyby w takim tempie remontowano S. Okrzei, czy S. Moniuszki...


No cóż, jednak nie uciekniemy od deszczu i chłodu - NO ESCAPE;-)

piątek, 6 stycznia 2017

Oni mogą zabić.

Chłodno się zrobiło. Bardzo chłodno! Oto zamarznięte wyrobisko gliny przy dawnej cegielni. To miejsce zwało się kiedyś Paskudny Gaj (Hainmiese). Gdzie to? A jak powiem hurtownia artykułów dziecięcych na Kunicach? No to wszystko jasne:-)


Dziś święto Sześciu Królów (według "przywódcy" opozycji), o pardon czterech, z Belzebubem na czele (według przedstawiciela innej oPOzycyjnej partii);-) Jakby nie było, parkingi przed marketami przedstawiały dziś rzadki widok:-)


Nie wiem, czy do następnego roku dotrwają te drzewa przy Zielonogórskiej, skoro Urząd Miejski chwali się pozyskaniem pieniędzy na modernizację tej ulicy. Warto je uwiecznić, tym bardziej, że coraz rzadziej drzewa służą za słupki drogowe. To efekt propagandy tych, co uważają, że przydrożne drzewa tylko czyhają na "niewinnych" kierowców... 


 Przy rondzie 42 PZmech zobaczyłem rano, co dosłownie mnie zmroziło.


Ogromne grube płaty lodu, które spadły z plandeki jakiejś ciężarówki, lub ciężarówek. 


Tego lodu było więcej. Totalna bezmyślność kierowców - tirowców, która może kosztować czyjeś życie. Uważajcie!


Zamarzły też stawy, ot choćby taki co mam po sąsiedzku. Lisy wykorzystały lód by sobie zrobić skrót na patrolowanym terytorium. 


Spojrzenie od północy na zmrożone pole. A za oknem -10. No wreszcie! Oby wymroziło co nieco bzycząco - latającego dziadostwa, bo latem nie opędzimy się od komarów, os i szerszeni.


No a na koniec zdjęcie z żarskiego orszaku (jednak;-) ) Trzech Króli. Niestety fotka ubiegłoroczna, bo dziś nie mogłem uczestniczyć:-(

niedziela, 21 listopada 2010

Kolej na kolej.

Póki co na naszej stacji pojawiają się jeszcze pojazdy szynowe. Oto kilka z nich "ustrzelonych" komórką ostatnimi czasy.
Ostatnio niezwykle często na naszym węźle kolejowym obecne są "Ludmiły", czyli seria BR232 wyprodukowana dla kolei Niemieckiej Republiki Demokratycznej - Deutsche Reichsbahn w ukraińskich zakładach w Ługańsku w czasach ZSRR. Po zjednoczeniu Niemiec przejęte przez Deutsche Bundesbahn a później także na stanie innych przewoźników. U nas jako pierwsze pojawiały się w barwach East - West Railways, tu na zdjęciu w dziś już rzadkim oryginalnym malowaniu DB Schenker (East West Railways zostały przejęte przez tę firmę w 2009 r.).

Częsty gość - szynobus SA-105 produkcji poznańskiego ZNTK, niestety przeczy on stereotypowi wielkopolskiej solidności i często ulega awariom. Nie zachęca to do korzystania z usług lubuskich Przewozów Regionalnych, ale władze samorządowe niezbyt się tym przejmują.

Z powodu awaryjności szynobusów i fatalnego stanu infrastruktury szynowej bardzo często połączenia obsługuje komunikacja zastępcza.

Bardzo częsty niegdyś gość - "Suka" czyli polska SU-46 kiedyś szczyt nowoczesności na niezelektryfikowanych szlakach, dziś coraz rzadsza.


A to gość o wiele rzadszy. Najnowszy póki, co szynobus lubuskich PR: SA -108, również produkcji stale balansującego na krawędzi upadku poznańskiego ZNTK.


A na Os. Muzyków niełatwe życie mają mieszkańcy, którym zamknięto dwa największe sklepy - InterMarche (na zdjęciu) i Biedronka przechodzą remont zapewne z powodu rychłego otwarcia nieodległego Aldiego.