Nie, nie wyjechałem na wakacje, ale po intensywnym czerwcu, trzeba było poleniuchować co nieco. No ale czas najwyższy na pierwszy lipcowy wpis.
Ale te zdjęcia jeszcze z końcówki czerwca.
Postanowiłem sobie zobaczyć okolice południowej części obwodnicy.
Dotarłem do zabudowań Olbrachtowa, gdzie jeszcze nigdy nie byłem.
Na dachu zachowała się data budowy - 1913 r. Sto lat z okładem minęło, a dach wciąż ten sam...
Droga obok dawnych cegielni.
A to już widoczki z Żar. Spojrzenie na dynamicznie rozbudowującą się ul. Szmaragdową.
A w Park Hotelu zakończył się 1 lipca CZAK Kresowy PTTK.
Remonty trwają w najlepsze. Róż wciąż rządzi na elewacjach.
O proszę Gang Olsena?
No prawie.
To Duńczycy.
Uczestniczący w holenderskm rajdzie Garbage Run.
Stąd taka stylizacja "śmieciowych" samochodów. Zresztą uczestnicy też byli odpowiednio ubrani:-)
Szkoda, że nie było jakiegoś oficjalnego przywitania i prezentacji gości np. na naszym rynku. Może warto o tym pomyśleć i zaprosić oficjalnie Garbage Run 2018 do Żar?
Za to pod Szpitalem na Wyspie zaparkowało auto "na serio".
To Alpina B7. Przypomina BMW serii 7? Tak, bo dość istotnie stuningowana "beemka".