Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wodnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wodnik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 listopada 2024

Gdy cię dorwie mały głód.

 Gdy napadnie cię mały głód...




Możesz swój śmigłowiec AgustaWestlant AW119 Koala zaparkować pod Orlenem...


i wyskoczyć na hot-doga...

...ku uciesze gapiów;-)


Wszystkich Świętych na głównej żarskiej nekropolii. 








Z markizy dawnego domu handlowego Siegfroeda Bicka, zniknął napis "Eli", a z sąsiedniej kamienicy Rynek 12 ozdobna balustrada na szczycie.


:Piękne drzwi w raczej nieciekawej dziś uliczce.


Chodzi o Zaściankową. 



O! Są!

Prosiłem poprzednią waaadzę, by zostawili w miejscu odnalezienia, czyli przy ul. K. K. Baczyńskiego kamienie żarna, które kiedyś były kompozycją z której zrobiono tam fontannę. Ale nie... zabrali je na folwark - ukochane miejsce dawnej waaadzy. I teraz tak to wygląda...


A w folwarku polsko - niemiecka konferencja o dawnych nekropoliach.




W ramach projektu realizowanego przez Fundację Natura Polska oczyszczono poniemiecki cmentarz w Olszyńcu.










Targi Staroci.


Odrastają wierzby...




Szkoda, że zniknął ze ściany bluszcz:-(



Wokół fary.


Ptaszki z metaloplastyki przy Wodniku trzymają się dzielnie.


Gorzej z willą Sommerów przy Witosa.



Dekoracja zamku z okazji Święta Niepodległości. Ładnie:-)


A no tak, na konferencji 9 listopada o nekropoliach ja też byłem i mówiłem;-)



niedziela, 13 czerwca 2021

Biegunka.

 Banksy w Żarach? Nie. To mimowie liczą na pieniądz na skrzyżowaniu. 


Może i nieładne, ale ta kompozycja przy Częstochowskiej mi się podoba.


Godzina szczytu na żarskim dworcu.


O! Jacyś młodzi ludzie przerabiają dostawczaka na kampera.


Niewyraźnie, bo... ten chrząszcz to biegacz złocisty.


Męczą się z wiaduktem nad Złotą Strugą.


Męczą się kierowcy autobusów w Kadłubii. Główna droga jest baaaardzo wąska. 


Za to niewąski syf można zobaczyć w mieście.


Urocza instalacja.


A to już wręcz performance. 


Kolejek na covidowe szczepienia na Wodniku nie widać.


Policjantki i policjanci, też lubią wpaść na kebsa. 


O! I kolejny biegacz. Tym razem skórzasty.


Szczerze mówiąc wolę takie biegacze niż skwaśniałą śmietankę klientarno-towarzyską, która dolepia się do wznowionego sobotniego Park-runu;-)