Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Drzymały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Drzymały. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 kwietnia 2022

Mania naprawiania

 Wydano prawie 10 mln PLN publicznej kasy na przebudowę dużego ronda, na małe rodo...

Oto efekt... (tak wiem, te 10 baniek, to nie tylko na rondo, ale... bażanciarnię też woda zalewa...)


No, coś się dzieje!

No przecież się starają...

Remont po roku od oddania ronda do użytku...


Pekom intensywnie kosi. Na majówkę, musi być na tip -top! 

Poprawiane jest też mikro-rondo im. Bezsensu

Tę nazwę to akurat ja sam nadałem;-)



Oto pociąg remontowy...


Tyle lat zaniedbywania torowisk, by teraz naprawiać... No ale dobrze, że teraz PLK dba o nasze torowiska.


Mam wrażenie, że to polski standard - doprowadzić do ruiny, by później zbierać oklaski, jak to się uratowało to i owo...

wtorek, 4 sierpnia 2020

Miałeś blisko? Będziesz miał daleko.

Jeszcze fotki z końcówki lipca.


Walnęła rura na pl. Inwalidów. Myślę, przypominając sobie z technikum wiedzę na temat zwężek i ciśnienia cieczy...

Dodaj podpis

...że, patrząc na skalę awarii, problem prawdopodobnie jest głębszy. Już wiecie, że to się, niestety sprawdziło. Doraźna naprawa skończy się o wiele bardziej spektakularną powtórką...


A propos zwężania i rozprężania...


Co autor przebudowy Kujawskiej miał na myśli???


Co to ma być?!


Czyżby ktoś nie lubił właściciela sklepu z materiałami budowlanymi?


Teraz jego samochody nie wjadą od strony śródmieścia - będą musiały jechać przez całą Kujawską od strony Wojska Polskiego... Miałeś blisko? Będziesz miał daleko...


Na oficjalnym profilu miasta cykl foci "Żary latem", jakieś kwiatuszki, rabatki...


A nasze miasto wygląda niestety najczęściej tak:-(



Objazd ul. M. Drzymały doprowadził do zapadnięcia się studzienek, które doraźnie są łatane.


Zgodnie z tym, co łatwo było przewidzieć, pływanie łódkami płaskodennymi po parkowym stawiku cieszy się malejącym zainteresowaniem.


Zniknęły barierki. Podobno z powodu reklamacji. Stały sobie pół roku... i zardzewiały.


Piesi i rowerzyści nie korzystają z absurdalnych, szpetnych i niewygodnych schodów...


Stąd już odsłonięte zostało wzmocnienie nawierzchni.


Tia, monitoring...


Rynny nadal niewłaściwie zamocowane. Naprawa jest banalna, ale... niech robi się dziura w nawierzchni.

A to co?


A można sobie pobakać...


Wyjeżdżona i wydeptana trasa.




Opuszczony dawny Szpital Miejski, a potem Chirurgia, wciąż nie znalazła nabywcy.


O! Uwaga na koty?


No i znowu z cyklu: miałeś blisko, będziesz miał daleko.


Tu widać, jak wąskie będzie nowe rondo.



A tu najlepiej widać, że projektant chce by ludzie więcej chodzili. Może to i szlachetne, ale w konsekwencji ludzie i tak wydepczą ścieżkę na skróty.


No cóż, chyba chodzi o realizację wyborczego hasła: "Ludzie są najważniejsi" - żeby więcej chodzili, więcej zwiedzali miasta jeżdżąc samochodem i mniej zużywali wody, bo ta ścieka po ulicach...

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Co się polepszy to się...


Nasze San Francisco - ostry grzbiet w poprzek ul. M. Drzymały.


No to teraz mamy slalom, żeby gdzieś dojechać w północnej części śródmieścia - duże rondo częściowo zamknięte.


Ale nowe rondo już częściowo można przejechać.


Uważam, że rondo wcale nie było tu konieczne, jeśli nie zamierzano zrobić skrzyżowania z Daszyńskiego. Dodatkowo stworzono poważny problem dla mieszkańców - mianowicie nie zaprojektowano traktu pieszego z Daszyńskiego. To jest funkcjonalny dramat. Ludzie przez lata idąc z/do Ludowej szli sobie przez Daszyńskiego i dalej przez park do centrum. Teraz nie dość, że będą wydeptywali ścieżkę na niezabezpieczonej piaszczystej skarpie (bo przecież przyzwyczajeń nie zmienisz, tym bardziej, że taka trasa ma logiczne uzasadnienie) to jeszcze podczas tej skandalicznej przebudowy parku zlikwidowano chodnik ze Skarbowej do Parkowej... Zamiast polepszyć poruszanie się pieszym i rowerzystom, zdecydowanie pogorszono warunki poruszania się w tej okolicy!


Widok pod górkę, no fajnie, fajnie, ale czy naprawdę wydawanie publicznej kasy na przebudowę dobrej drogi na budowę nowej to była najpilniejsza miejska inwestycja???  Czy w ogóle był jakikolwiek problem z tym skrzyżowaniem przed budową ronda? Ja nie widziałem żadnej kolizji, nigdy nie miałem problemu by tamtędy przejechać. Że zbudowali drogę rowerową? Kiedyś jezdnia była na tyle szeroka, że nikt nie bał się jechać tamtędy rowerem. Droga miała gruuuuubą betonową podbudowę, właściwie nie wiem po co, ale było to rozwiązanie na wieki. Wszystko to skuto niemałym wysiłkiem, wywieziono i przywieziono nowy tłuczeń (znacznie cieńsza warstwę), pytam się po co? Budowa ronda byłaby tu uzasadniona, gdyby połączono też ulicę. Daszyńskiego. Ale tego... nie zrobiono.


Teraz piesi idący Daszyńskiego do/z kierunku Ludowej będą wydeptywać skarpę (co już robią)...


Lub będą przeciskać się tu... Fantastycznie, ktoś tu wrysował tę latarnię. Dzięki temu nie bardzo da się naprawić ten komunikacyjny bubel.


Jak widać ludzie, już chodzą "na szagę" - niezabezpieczone zbocze też grozi wkrótce obsunięciami.


Budowa osiedla Lusatia idzie pomału do przodu.


Miasto opustoszałe, nie ma komu podziwiać kwiecia, które bogato przyozdobiło drzewa i krzewy.



W okolicach Kadłubii błąka się samotny bocian. W pobliżu jest pusta konstrukcja gniazda, ale nie wydaje się zainteresowany budową.



Znak czasów - kiedyś na lusterku Wunder Baum, lub różaniec ze św. Krzysztofem, teraz maseczka...


Oczekiwanie...


Kiedy zwolni się wózek na zakupy...