Koniec roku szkolnego. Czas na chwilę rozpusty - pizza w Sorentinie przy Podwalu.
No i sałatka.
Taki stary psiak błąka się po Kadłubi.
O! I to jest kamper wyprawowy! Zbudowany na bazie MAN Kat1
A tu też fajna maszyna!
Załapany na przebudowie ul. S. Moniuszki Steyr z klasyczną kabiną typoszeregu 91. Pamiętam podobne maszyny z lat 70. PRLu budowały Osiedle Muzyków.
Prace nad przebudową wyprutej kamienicy przy Rynek 12 - zniknęła charakterystyczna balustrada na dachu.
Przepust nad Żarką przy Żurawiej rozkopany.
A tu skopany znak...
Siła po alko rozpierała, czy "miszcz kierofnicy w beemwe"?
Śliczności "ogrodu sensorycznego"
I epickie zapiekanki oraz szaszłyk z pobliskiego food-trucka "Z dymem" - niestety ze względu na ceny nie wróżę popularności, choć całkiem smaczne.
No dobra, dość żarskich tematów - czas wsiąść na pokład Airbusa A320neo i polecieć na Rodos.
Po niezbyt upalnym czerwcu przyda się trochę słońca na greckiej wyspie, która znana jest z wietrzej pogody.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz