W nowej kamienicy przy Osadników Wojskowych, pojawiła się...
Nowa Żabka, ale taka naprawdę nowa. Z nowym logo, z barem. Przyjemnie.
Przyjemnie było też na drugi dzień Jarmarku Wielkanocnego. Pogoda wyraźnie się poprawiła, tak jak humory dzieci korzystających z dmuchańców.
A i starsi mogli sprawdzić siłę swojego uderzenia.
Jednak paskudna poprzedniego dnia wystraszyła chyba część wystawców.
Dzieci mogły pooglądać i podotykać zwierzątka.
Hot Cafe, jak zwykle nie zawiodło. Oni potrafią porwać do tańca.
Szkoda tylko, że jak zawsze na takich zabawach najlepiej bawiła się ta sama co zawsze "menel-ekipa".
Jeszcze raz spojrzenie na Osadników Wojskowych, jakoś ciągle mi brak wyburzonej kamienicy przy baszcie Bramy Dolnej, gdzie mieściła się dawnej poczta. Nie mogę się przyzwyczaić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz