Zintensyfikowano prace nad centrum handlowym Hosso.
Ciekawe na jak długo wojna pozwoli na handlową hossę. Teraz w ogóle handel przeniesie się poza historyczne centrum miasta skupiając się tutaj i przy Katowickiej. Obawiam się, że przy takim nagromadzeniu handlu i usług tworzone właśnie rozwiązania komunikacyjne okażą się niewystarczające. Za to po starym mieście hulać będzie wiatr...
Manewry gagarina.
Czyściutki gagar, czyli poradziecka lokomotywa ST44.
W tle po lewej w głębi stoi w znacznie gorszym stanie wizualnym głęboka modernizacja klasycznej ST44, czyli Newag 311D.
Ulica Dolnośląska... Nie ma co prawda porządnej nawierzchni, ale ma już lampy. Wycięto jednak trochę zieleni.
Witosa od zaplecza.
Że też taki plac leży odłogiem. Ciekawe na jak długo, skoro karczowano od strony Dolnośląskiej.
Zakamarki ulicy Huculskiej. Ciekawy patent z dachem tego domu po lewej.
Swoją drogą to jak się popatrzy na przebieg Huculskiej - ile ma odnóg i jak poprowadzone są drogi do sąsiednich ulic, to można stwierdzić jedno. Planowanie przestrzenne w Żarach leży. Zarówno jeśli chodzi o planowanie zabudowy mieszkaniowej, jak i handlowo - przemysłowej, nie mówiąc już o planowaniu ciągów komunikacyjnych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz